ZANIM POWSTAŁO ALONGY
Wszystko zaczęło się od mojej psiej przyjaciółki, szpica japońskiego. Zawsze była aktywna, pełna energii i uwielbiała być w ruchu.
Przez lata jej poruszanie się było dla mnie czymś zupełnie naturalnym. Nigdy nie przypuszczałem, że zwykłe, codzienne czynności mogą zacząć sprawiać jej trudność. Aż pewnego dnia wszystko się zmieniło.

